O reklamie

Zastanawiałem się kiedyś jak wyglądałoby moje życie gdybym stał się postacią z reklamy…

Nad ranem zacząłbym dzień od aromatycznej kawy, ale generalnie nie byłoby czasu na spokojne zjedzenie śniadania , bo przecież jestem w biegu, jestem dynamiczny. Po drodze do pracy gryznąłbym jakiegoś knopersa , lecz nie wcześniej niż o wpół do dziesiątej rano, bo jak jeść to wtedy gdy wszyscy rodacy, ewentualnie Lu Goo , proponowane przez jakąś babę z megafonem na ulicy. W miedzy czasie jakiś szybki lancz, najpewniej niezdrowy, potem ulgiks , ranigast lub rennie, bo po takim szybkim żarciu na pewno złapią  mnie zaparcia , niestrawność  albo zgaga. Zresztą to i tak nie ma znaczenia bo zapomniałem zażyć dzienna dawkę magnezu (a przecież minister zdrowia w zeszłym tygodniu zwiększyła 2 krotnie dawkę magnezu), no i porcję  probiotyku w jogurcie. Mam doła, bo zawodzi moja pamięć może by tak jakiś żenszeń z telewizji, a może persen aby wyluzować?

Po południu całkiem sflaczały i przygnieciony prozą dnia wracam do domu. Nie mogę jednak padać, w połowie dnia . Połykam dawkę energizera , pobudzacza , wzmacniacza, boostera i działam dalej, a pod koniec dnia obowiązkowo wzmacniacze erekcji a najlepiej liderin ( którego haslo w reklamie brzmi lider In erection ), przed snem łykam  melatonine , czy jakiś ziołowy uspokajacz, bo po tych wszystkich specyfikach nie zmrużyłbym  oka. Okraszam to wszystko hepatilem, bo żadna wątroba takiej ilości chemii nie przetrzyma….

Zasypiam powoli, bo dręczą mnie jeszcze myśli czy w moim kiblu w ultrafiolecie widać latające bakterie, zasypiam ale sen mam niespokojny goni mnie jakiś potworek podobny do małego głoda z reklamy danio, który koniecznie chce wejścć pod moje paznokcie…

A pomyśleć ze wszystko zaczęło się od podpaski i reklamy na Prusaki.

Reklama od początku lat dziewiedziesiatych przeszłą wielką rewolucje w naszym kraju, wchodzi do waszych skrzynek na listy, telefonów , autobusów, wózków na zakupy,

Inną sprawa są tematy jakie poruszają dziś reklamy i granice dobrego smaku które przekraczają

Zakładam ranking reklam w kilku kategoriach :

Tych obrażających nasza inteligencje ,

tych naruszających dobry smak,

tych straszących .

Zapraszam do współpracy w tworzeniu rankingu.

Zakładam tez condown najgłupszych haseł reklamowych

Nie jestem jednak wyłącznie malkontentem rzeczywistości.

Postaram się pokazywać reklamy inteligentne , zabawne ,świadome społecznie

np tą z Buenos Aires

http://www.youtube.com/watch?v=ht_LNxySlJo&feature=related

 

 

 

 

VN:F [1.9.10_1130]
Ocena: 5.0/5 (2 głosów)
O reklamie, 5.0 out of 5 based on 2 ratings
Reklamozerca

Informacje o Reklamozerca

Tropiciel absurdów w reklamie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kulturalnie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz