skont klikasz?

Nołlajfa1 doniosła mi niedawno, że w okolicy nołlajfowego mieszania zaobserwowano nowe formy nacjonalizmu (albo dzielnicolizmu, nie wiem, jak to nazwać, nie ogarniam samej idei). Rdzenni (za pewne) krakowianie od-zawsze-tu-mieszkający i swą-posturą-niepokój-budzący lubią wypytywać przechodniów, gdzie mieszkają i czy to jest ich mieszkanie (w sensie, czy wynajęte, czy własne). Jak wynajęte, to lipa – ewentualnie śliwka (taka pod okiem). Jak własne, to nie ma lipy (tak od razu), ale wtedy należy dokładnie powiedzieć, na którym piętrze w jakim budynku: wtedy to można się dowiedzieć, że takiego piętra nie ma i pojawia się lipa/śliwka.

Oczywiście, jak można łatwo zauważyć, takie zjawisko społeczne może dostarczyć wielu przygód, ale nołlajfowo jeszcze nic się nie stało (uff?). Na wszelki wypadek nołlajfa1 zaproponowała, bym w razie draki wykręcał się, że ja tu niby mieszkam tak sobie na swoim. Może to niczego nie załatwi (jak chcą śliwki, to co ich powstrzyma), ale jak już mają Cię wieszać, poproś o szklankę wody: kto wie, co się wydarzy, zanim Ci ją przyniosą.

Myślę sobie jednak, że nam, nołlajfom, to na pewno nic się takiego nie przydarzy. W końcu zyskujemy coraz większy szacun na dzielni dzięki regularnym koncertom Aldony Orłowskiej w naszym mieszkaniu. Podsyłam dla niezorientowanych: Aldona Orłowska – Pragnienie. Finał najlepszy. Proszę nie pytać, o co chodzi w tej piosnce. 


VN:F [1.9.10_1130]
Ocena: 4.8/5 (6 głosów)
skont klikasz?, 4.8 out of 5 based on 6 ratings
nolife2

Informacje o nolife2

Jak się masz, nolife2? Wyloguj się...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Nastrój się. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „skont klikasz?

  1. lemur2 pisze:

    o Aldona! jej można bez końca słuchać i dalej się śmiać
    http://userserve-ak.last.fm/serve/252/42312537.jpg

Dodaj komentarz