Jutro będzie futro!

Futra modne są nie od dziś. Właściwie każdego roku regularnie pojawiają się na wybiegach u przynajmniej kilku projektantów. Jednak w tym sezonie futra nie stanowią już tylko ozdobnej ‘broszki’ do kolekcji. Przeciwnie. Przejmują wybiegi i zwracają na siebie szczególną uwagę.
Futro to jeden z tych elementów damskiej garderoby, który od lat zajmuje w niej stałe miejsce. Są bezsprzecznie kojarzone z luksusem, ale także niezwykle kontrowersyjne. W ciągu kolejnych lat, fasony i kolory futer ewoluowały, jednak te procesy nigdy nie były szczególnie spektakularne. Wariacje ograniczały się do małych zmian [np. długość płaszcza, szerokość samych rękawów, pasek w talii]. W przeważającym stopniu kolorystyka była ‘naturalna’: beże, brązy, czernie i wszelkiej maści pochodne.
W obecnym sezonie, na jesień – zimę 2011/2012, futra przestają być ‘grzeczne’ i stonowane. Projektanci stawiają na intensywny kolor i zupełnie nowatorski krój. Efektem jest wyrazistość, która przykuje uwagę niejednego przechodnia.
Dominują kolory mocne i intensywne, jak szafir, błękit, fuksja czy pomarańcz. Oczywiście, nie brak również tych bardziej stonowanych odcieni. Świetnym przykładem żywej barwy może być krótkie, szafirowe futro projektu Roksandy Ilincic. Z kolei dom mody Gucci pozwolił, by futra zdominowały całą jego jesienno-zimową kolekcję i pojawiały się w formie etoli, zarzucanych na szyfonowe i atłasowe suknie wieczorowe. To dowód na to, że futro nie musi pojawiać się jedynie w formie długiego płaszcza i może być znacznie przekształcone [etole, naramienniki itp.]. Może być także krótką kurteczką, jak w przypadku projektu Louis Vuitton.
Niewątpliwie, ten sezon jesienno-zimowy, rozpieszcza amatorki futer. Wybór jest ogromny, dzięki czemu każda kobieta, która zechce sprawić sobie futrzaka z pewnością znajdzie coś dla siebie.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony: www.style.com

VN:F [1.9.10_1130]
Ocena: 4.5/5 (8 głosów)
Jutro będzie futro!, 4.5 out of 5 based on 8 ratings
Marta P.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Styl. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz