Kulturalnie

Niezatapialni

Sunday, 04.11.2012 09:00 |  Autor: Andrzej Drobik | 
Z innej beczki |  Kulturalnie
"Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść; niepokonanym..." – śpiewał kiedyś Perfect. Nasi serialowi bohaterowie, podobnie jak muzycy Perfectu, nie wiedzieli. I wyszli na tym całkiem dobrze.
David Duchovny
David Duchovny
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 5.0 z 5. 2 ocen.

Charlie Sheen

Kiedy wyleciał z Dwóch i pół, wielu twierdziło, że to koniec jego długoletniej kariery. Nic to. Charlie Sheen powrócił i – jak się okazuje – ma się całkiem dobrze. Jego nowy serial, Anger Management, odniósł duży sukces (prawie pięciomilionowa widownia), który pozwolił aktorowi na podpisanie kontraktu na 90 kolejnych odcinków. A to daje mu stabilizację na następne kilka lat. Charlie Sheen jest prawdziwie niezatapialny i chyba żaden skandal mu niestraszny. A skoro Sheen nie musi martwić się finansami – Hollywoodzie, drżyj.

David Duchovny

Schludny i grzeczny, acz maniakalnie wręcz nastawiony do teorii spiskowych agent Mulder po latach nieobecności uległ transformacji w alkoholika, niestroniącego od trawki, ani uroków wszystkich kobiet w swoim otoczeniu – czyli w Hanka Moody’ego, głównego bohatera Californication. Start serialu (który dość dziwnie zbiegł się w czasie z ogłoszeniem przez Duchovny'ego, że jest seksoholikiem, co pozwoliło mu wrócić na pierwsze strony brukowców) okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Dzisiaj aktor już bardziej kojarzy się z zapijaczonym pisarzem, niż z agentem Mulderem. Zresztą, rozliczenie z przeszłością można było zobaczyć w jednym z odcinków Californication – kiedy Hank wybierał się do sądu, ogolony i w garniturze, zerknął do lustra i stwierdził: Wyglądam jak pieprzony agent FBI.

Hugh Laurie

Niewielu pamięta Hugha Laurie'ego z jego błyskotliwych ról w brytyjskim serialu Czarna Żmija. W trzeciej serii tej brytyjskiej komedii grał głupkowatego księcia regenta, a w czwartej – jeszcze głupszego arystokratę, walczącego na froncie pierwszej wojny światowej. Laurie pokazał wtedy talent komediowy, ale przez długie lata nie przebił się do świadomości widzów z inną rolą. Dzisiaj doktor House to jedna z ikon telewizji, a Laurie stał się prawdziwym celebrytą, a przy okazji… piosenkarzem.

1 2  

Wasze opinie 

Komentarze

Jeszcze nikt nie komentował‚ tego tekstu.