Kulturalnie

W roli głównej: moda

Sunday, 03.08.2014 22:30 |  Autor: Paulina Klepacz | 
Film |  Kulturalnie |  Moda
Kino i moda przenikają się i wzajemnie inspirują. Ich związek jest niezwykle silny i ma na nas wpływ, bo obie te dziedziny sztuki bazują na emocjach i doznaniach wizualnych.
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Bądź pierwszym który oceni ten artykuł!

To, co kino robi dzisiaj, moda będzie robić jutro. Ale też to, co moda robi dzisiaj, kino będzie robiło jutro – tak trafnie romans kina i mody podsumowała projektantka Elsa Schiaparelli.

Z ekranu na wybiegi
Film z jednej strony świetnie kreuje trendy i inspiruje projektantów, co potwierdziła ekranizacja Wielkiego Gatsby’ego (Oscar 2014 za najlepsze kostiumy dla Catherine Martin) – na wybiegach królowały sukienki z obniżoną talią, cekiny, frędzle, pióra, przepaski na głowę. Z drugiej strony przemysł filmowy nie może się obyć bez dorobku projektantów. W tworzeniu kostiumów do Gatsby’ego brała udział Miuccia Prada, która odkurzyła swoje archiwa, aby jak najlepiej oddać ducha lat 20. i 30. Tym bardziej że kino ze względu na zbliżenia, najazdy kamery potrzebuje perfekcyjnych ubrań i dodatków dopracowanych do najmniejszego detalu.

And the winner is…
Największym polem do popisu dla kostiumografów są oczywiście filmy historyczne. Choć Oscary za kostiumy zdobywają też filmy w stylu retro (np. Aviator) czy surrealistyczne (np. Alicja w krainie czarów – Oscar 2011 dla Colleen Atwood). Odpowiednie stroje nie tylko pomagają aktorom lepiej wczuć się w rolę, lecz czasem stają się osobnymi bohaterami, wyróżnikiem danego filmu. Z Pokuty najlepiej pamiętamy długą zieloną suknię, w której występowała Keira Knightley. Podobnie jest ze strojami Milli Jovovich z Piątego elementu projektu Jeana-Paula Gaultiera, wizerunek Umy Thurman w Pulp Fiction czy w Kill Billu… A Anna Karenina? Film zbierał różne opinie, ale kostiumy Jacqueline Durran zostały nagrodzone Oscarem. Modową ucztą filmową jest też Samotny mężczyzna Toma Forda z kostiumami Arianne Phillips.

Z ekranu na ulice
Filmowa moda ma też wpływ na nasz osobisty styl. Przecież gdyby nie takie filmy, jak Casablanka, to trencz nie stałby się tak popularną i ponadczasową częścią garderoby. Z kolei Śniadanie u Tiffany’ego ze strojami samego Huberta de Givenchy’ego ugruntowało pozycję małej czarnej. W latach 80. kobiety stylizowały się po męsku na Annie Hall, bohaterkę filmu Woody’ego Allena, a w Polsce popularniejszy był styl Krystyny Jandy wykreowany w Człowieku z marmuru. Później nadeszła moda na seksowne rozciągnięte swetry z Flashdance. Był też czas romantycznych sukienek z Przekleństw niewinności Sofii Coppoli, zachwyt retro po filmie Wspaniała… Teraz czekamy na przesiąknięty modą film o YSL.

Źródło: Trendy Kultury 1(36)2914

Wasze opinie 

Komentarze

Jeszcze nikt nie komentował‚ tego tekstu.