Kulturalnie

Warsztaty fotograficzne w Kalkucie – marzec 2014

Wednesday, 06.11.2013 09:00 | 
Fotografia |  Voyage, voyage |  Kulturalnie
Zapraszamy na tygodniowe warsztaty fotograficzne w Kalkucie, które w marcu przyszłego roku poprowadzą związani z tym miastem fotograficy: Aleksander Bochenek i Chhandak Pradhan. Oprócz możliwości zrealizowania wyjątkowego materiału fotograficznego w najbardziej fascynującej z indyjskich metropolii, uczestnicy będą także mieli okazję znaleźć się w samym środku kolorowego szaleństwa święta Holi.
Plakat Warsztatów fotograficznych w Kalkucie, organizator Workshopx
Plakat Warsztatów fotograficznych w Kalkucie, organizator Workshopx
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 5.0 z 5. 1 ocen.

Dlaczego właśnie Kalkuta? Bo to miejsce, które nikogo nie pozostawia obojętnym. To wielki tygiel ras, wyznań i kultur, miasto biedaków i poetów, naukowców i drobnych złodziei, gdzie u stóp wysokościowców i autostradowych estakad rozgrywają się sceny żywcem wyjęte ze średniowiecznych obrazów, a najbardziej luksusowe samochody świata poznaczone są smugami zasychającego błota i ekskrementów. Ryksze, półotwarte warsztaty, miniaturowe fabryki i prowizoryczne sklepy, nieprzebrane tłumy, kozy, krowy, tramwaje i taksówki – wszystko to pulsuje razem w nieustającej procesji ulicznej, w upale, oparach potu, spalin i zapachu korzennych przypraw, atakując wszystkie zmysły naraz bez chwili wytchnienia.

Jeśli jednak spojrzeć ponad rzeczami najbardziej rzucającymi się w oczy: biedą, brudem i ulicznym chaosem, ukazuje się miasto o niezwykłym charakterze, jakiego próżno szukać gdzie indziej na świecie. To tutaj ambasada amerykańska znajduje się na ulicy nazwanej imieniem Hồ Chí Minha, a wyblakłe graffiti w kształcie sierpa i młota walczą o wizualną dominację z agresywnymi reklamami sprzedającymi neonowe sny o bogactwie i wiecznej młodości. Kalkuta – dawna stolica brytyjskiego imperium w Azji i siedziba najdłużej demokratycznie działającego rządu komunistycznego na świecie – każdego dnia cierpliwie idzie do przodu swoją własną drogą, mimo targających nią sprzeczności.

To więcej niż miasto – to głębokie przeżycie, które może zmienić sposób postrzegania świata na zawsze. Przyjęcie tej intensywnej dawki bodźców może być dużym wyzwaniem, na wytrwałych czeka jednak nagroda – przeniknięcie w świat tysiąca niepowtarzalnych mikrokosmosów wibrujących w granicach jednej metropolii.

1 2 3 4  

Wasze opinie 

Komentarze

Jeszcze nikt nie komentował‚ tego tekstu.