Kulturalnie

„We mnie jest płomień, który myśli...”

Wednesday, 06.03.2013 09:00 | 
Z innej beczki |  Kulturalnie
Zbliża się dzień ogłoszenia nazwiska Laureata pierwszej edycji Międzynarodowej Nagrody Literackiej im. Zbigniewa Herberta. Przy wyborze jury bierze pod uwagę kandydatury z całego świata.
Logo Fundacji im. Zbigniewa Herberta
Logo Fundacji im. Zbigniewa Herberta
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 5.0 z 5. 3 ocen.

Laureat zostanie wyłoniony w wyniku obrad siedmioosobowego jury, w skład którego wchodzą poeci, eseiści, tłumacze i wydawcy: Lidija Dimkovska (Macedonia/Słowenia), Edward Hirsch (USA), Wolfgang Matz (Niemcy), Jarosław Mikołajewski (Polska), Agneta Pleijel (Szwecja), Jaume Vallcorba Plana (Hiszpania) oraz Tomas Venclova (Litwa/USA). Nad przebiegiem wyborów czuwać będzie sekretarz jury, Andrzej Franaszek – krytyk literacki.

Celem Międzynarodowej Nagrody Literackiej im. Zbigniewa Herberta jest wyróżnianie na polu literatury światowej wybitnych dokonań artystycznych i intelektualnych (przede wszystkim w dziedzinie poezji), nawiązujących do świata wartości, wokół których grawitowała twórczość Zbigniewa Herberta.

We mnie jest płomień, który myśli – pisał Zbigniew Herbert w wierszu Napis. To połączenie pasji i zaangażowania z dyscypliną myślenia i klarownością wypowiedzi, tak charakterystyczne dla jego twórczości, ma uniwersalne i nieprzemijające znaczenie, dlatego je przywołujemy dziś, w XXI wieku – mówi Katarzyna Herbert, wdowa po poecie. – Międzynarodowa Nagroda Literacka im. Zbigniewa Herberta ma równocześnie podkreślić wkład kultury, w szczególności poezji polskiej XX wieku, w rozwój literatury światowej.

Nagroda przyznawana będzie co roku w dziedzinie poezji za całokształt twórczości, nie zaś za poszczególne dzieło. Rada Fundacji może także podjąć decyzję, by Nagrodę przyznać dodatkowo w kategoriach eseistyki, przekładu oraz edytorstwa.

Poetycki bohater Herberta prosił Boga w wierszu Modlitwa Pana Cogito – podróżnika, a było to z pewnością i pragnienie samego pisarza, by mógł zrozumieć innych ludzi, inne języki, inne cierpienia... – wyjaśnia Maria Dzieduszycka, Prezes Zarządu Fundacji im. Zbigniewa Herberta, organizator Nagrody. – Chcemy wyróżniać i wskazywać wśród żyjących dziś twórców tych, którzy z artystycznym mistrzostwem dążą do tego właśnie rozumienia, których dzieła przynoszą ich czytelnikom tyleż jasną wiedzę o bolesnej ludzkiej kondycji, co nieprzemijającą nadzieję.

1 2  

Wasze opinie 

Komentarze

Jeszcze nikt nie komentował‚ tego tekstu.