Nastrój się

Testujemy zabiegi. Gładkie ciało i święty spokój

Wednesday, 21.08.2013 09:00 |  Autor: Katarzyna Kasprzyk | 
Piękno |  Nastrój się
Sprawdzam gdzie, jakimi metodami i (co ważne) bez bólu pozbyć się włosków.
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 5.0 z 5. 2 ocen.

Wyobraź sobie, że rano bierzesz prysznic, myjesz zęby, nakładasz delikatny makijaż, układasz włosy, ubierasz się i wychodzisz podbić świat. Czego brakuje w tym obrazku? Śniadania i kawy. Tak, tego też. Ale nie ma w nim czegoś znacznie mniej przyjemnego. Depilacji. Uciążliwej, powtarzalnej, nudnej, a w wersji z woskiem – bolesnej.

Postanowiłam rzucić wyzwanie niechcianemu owłosieniu. Cenię swój czas i wolę go spędzać w inny sposób. Nie interesują mnie jednorazowe metody, mam dość podrażnień po goleniu, wrastających włosków. Dobrym sposobem jest depilacja woskiem w salonie kosmetycznym, ale ten moment kiedy do mózgu dociera sygnał bólowy po oderwaniu wosku… tego się nie zapomina. Uciążliwa jest też konieczność powtarzania zabiegu i jego cena. Decyduję się więc na laser i na początek wpadam w popłoch: w internecie wszyscy reklamują swoje usługi jako tanie, szybkie, bezbolesne i „na zawsze”. A jak jest naprawdę?

Robię research i doktoryzuję się z laserów. Zasięgam rady znajomych, które zdecydowały się na różnego rodzaju zabiegi, kosmetologów, dermatologa, a nawet popularnej vlogerki z Nowego Jorku. Porównuję opinie: z zebranych danych wynika, że naprawdę skuteczne są lasery diodowe i aleksandrytowe. Co ważne, często mylimy laser z IPL, ale ten ostatni daje krótkotrwały efekt. Nie usuwa włosków, tylko je osłabia. Oczywiście, wszystko zależy od włosa (im jaśniejszy – czyli im mniejszy kontrast pomiędzy włoskiem ą skórą – tym więcej sesji potrzebujemy), ale takie zabiegi trzeba powtarzać. Za to jest rzeczywiście bezbolesny i mogą z niego korzystać – bez ryzyka podrażnień – osoby z ciemną karnacją. „Prawdziwy” laser usuwa do 90% włosów na zawsze po serii kilku zabiegów.

1 2 3  

Wasze opinie 

Komentarze

Jeszcze nikt nie komentował‚ tego tekstu.