Smaki

Tea time

Tuesday, 25.08.2015 16:19 |  Autor: Marta Prządo | 
Smaczki |  Z innej beczki |  Smaki
Dla jednych – nieoceniona, a przez drugich… niedoceniana. Jakie jest jej prawdziwe oblicze i jak się z nią obchodzić, aby dała z siebie to, co najlepsze? Wystarczy ją lepiej poznać i zastosować się do kilku wskazówek. Czas na herbatę!
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 5.0 z 5. 1 ocen.

Herbata powstaje z kilku odmian rośliny o nazwie Camellia sinensis. To wiecznie zielone krzewy rosnące w regionach tropikalnych i subtropikalnych. Chińskie przysłowie mówi, że najlepsze herbaty pochodzą z plantacji położonych w najwyższych partiach gór. To przekonanie znajduje potwierdzenie w dużych różnicach cen – za 100 g herbaty możemy zapłacić 12 zł lub… 200 zł.

Gatunek herbaty zależy od czasu zbiorów, części krzewu, które się wybiera, i procesu obróbki. Delikatna i droga biała herbata powstaje z pąków liściowych rosnących na samych końcach gałązek krzewu (tzw. flesze). Zbiera się je tylko wczesną wiosną. Z kolei bancha – mocna zielona herbata japońska – to mieszanka dużych, dojrzałych liści z drobnymi gałązkami krzewu herbacianego, która jest zbierana latem i jesienią.

Wyróżnia się sześć gatunków herbat, odmiennych pod względem koloru naparu, zapachu, smaku, a także właściwości zdrowotnych. Niewątpliwie najpopularniejsza jest czarna herbata, przede wszystkim z Indii, z rejonów Assam i Darjeeling. Ta mocna i wyrazista herbata powstaje w wyniku czterech procesów: więdnięcia, skręcania, pełnej fermentacji i suszenia. Zaparza się ją tylko raz, przez 3–5 min. Wbrew powszechnym opiniom to wartościowy napój; m.in. stymuluje i poprawia koncentrację.

O zielonej herbacie słyszy się coraz więcej i traktuje jako zdrowszą siostrę czarnej. I jest w tym sporo racji, ponieważ w przeciwieństwie do tej ostatniej zielona nie podlega fermentacji, dzięki czemu zachowuje więcej właściwości zdrowotnych – redukuje ryzyko wystąpienia chorób sercowych i pewnych odmian nowotworów, obniża poziom złego cholesterolu, przyspiesza metabolizm… A to dopiero początek! W smaku jest bardziej wytrawna od czarnej, a jeśli chodzi o odmianę – zdecydowanie lepsza okazuje się zielona japońska niż chińska czy indyjska. Można ją zaparzać aż trzy razy, przez ok. 1–3 min.

1 2 3  

Wasze opinie 

Komentarze

Jeszcze nikt nie komentował‚ tego tekstu.